25.03.2026
Salesforce News

Marc Benioff w ogniu krytyki: żarty o ICE wywołują rebelię 1 400 pracowników Salesforce

  • redakcja
  • 12 lutego 2026
Marc Benioff w ogniu krytyki: żarty o ICE wywołują rebelię 1 400 pracowników Salesforce

10 lutego 2026 roku Marc Benioff, CEO Salesforce, stanął w centrum największego wewnętrznego kryzysu w 25-letniej historii firmy. Podczas corocznego Company Kickoff w Las Vegas, Benioff zażartował o obecności agentów ICE (U.S. Immigration and Customs Enforcement) w kontekście międzynarodowych pracowników. Reakcja była natychmiastowa i bezprecedensowa: ponad 1 400 pracowników podpisało list otwarty, a nowy szef Slacka publicznie zdystansował się od komentarzy swojego CEO.

Co się wydarzyło w Las Vegas?

Company Kickoff to jedno z najważniejszych wydarzeń wewnętrznych w Salesforce – coroczne spotkanie, podczas którego zarząd przedstawia strategię na nadchodzący rok fiskalny. Tegoroczna edycja odbyła się w Las Vegas i była transmitowana na żywo dla tysięcy pracowników na całym świecie.

Według relacji pracowników opublikowanych przez 404 Media, Wired i SF Gazetteer, przebieg wydarzeń był następujący:

Pierwszy incydent: Marc Benioff podczas swojego keynote’u poprosił pracowników, którzy przybyli do USA z zagranicy, aby wstali. Miał to być gest uznania i podziękowania za wysiłek związany z podróżą. Zaraz po tym Benioff zażartował, że „agenci ICE są z tyłu sali” i obserwują, kto podniósł rękę.

Drugi incydent: Później podczas prezentacji, gdy pytał o użycie wewnętrznego narzędzia Slackbot, Benioff ponownie nawiązał do żartu o ICE, sugerując że ci, którzy nie korzystają z narzędzia, również mogą zwrócić uwagę agencji.

Sala zareagowała „cichym buczeniem” – jak relacjonują źródła – ale prawdziwa burza rozpętała się na wewnętrznych kanałach Slack.

Natychmiastowa reakcja pracowników

Internal Slack Salesforce eksplodował w ciągu minut po komentarzach Benioffa. Jeden z wpisów, który zebrał prawie 800 reakcji emoji, brzmiał:

„Trudno uwierzyć, że ta firma wciąż ma wartości, kiedy robisz takie kompletnie nietrafione żarty w swoim opening keynote.”

Inni pracownicy wyrażali obawy o bezpieczeństwo swoich bliskich i członków „Ohana” Salesforce (termin używany przez firmę na określenie społeczności pracowników). Pojawiły się nawet sugestie zorganizowania protestu i opuszczenia sali podczas keynote’u.

Według Business Insider i Daily Beast, ton komentarzy wahał się od rozczarowania po otwartą furię. Wielu pracowników podkreślało, że w obecnej sytuacji politycznej w USA, gdzie działania ICE są intensywnie krytykowane, takie żarty są nie tylko niestosowne, ale wręcz „okrutne”.

List otwarty: 1400 podpisów w 48 godzin

W odpowiedzi na komentarze Benioffa, grupa pracowników rozpoczęła cyrkulację listu otwartego skierowanego do CEO. Według Wired, w ciągu 48 godzin list zebrał ponad 1400 podpisów – co stanowi bezprecedensowy poziom wewnętrznego sprzeciwu w historii Salesforce.

Kluczowe żądania listu:

  1. Publiczne potępienie działań ICE, w szczególności niedawnych incydentów w Minneapolis, w których zginęły Renee Good i Alex Pretti
  2. Zakaz sprzedaży oprogramowania Salesforce agencjom imigracyjnym
  3. Wsparcie reform federalnego systemu imigracyjnego
  4. Zaprzestanie oferowania technologii Agentforce jako narzędzia do skalowania operacji ICE

List wprost stwierdza:

„Dostarczanie infrastruktury Agentforce do skalowania agendy masowych deportacji, która obecnie przetrzymuje 66,000 osób – z czego 73% nie ma żadnego rejestru karnego – reprezentuje fundamentalną zdradę naszego zobowiązania do etycznego wykorzystania technologii.”

Rob Seaman dystansuje się od komentarzy CEO

W jednym z najbardziej niezwykłych momentów tej historii, Rob Seaman, świeżo mianowany Executive Vice President i General Manager Slack, publicznie zdystansował się od komentarzy swojego CEO w wewnętrznej wiadomości na Slack.

Według Business Insider, Seaman napisał:

„Chcę odnieść się do żartów, które miały miejsce dziś rano podczas CKO. Nie mogę ich bronić ani wyjaśnić. Nie są zgodne z moimi osobistymi wartościami i wiem, że jest tak samo w przypadku wielu z was.”

Seaman dodał, że zakłada, iż pojawi się oficjalne oświadczenie od zarządu, a jeśli nie – obiecał wrócić do tematu podczas najbliższego all-hands Slacka.

To niezwykle rzadki przypadek, gdy wysokiej rangi executive publicznie dystansuje się od działań CEO tej samej firmy. Pokazuje to skalę wewnętrznego rozłamu i presję, jaką odczuwa kierownictwo średniego szczebla.

Również Craig Broscow, wiceprezes w Salesforce, wezwał Benioffa do publicznej odpowiedzi na kanałach wewnętrznych.

Kontekst: Historia Salesforce z ICE

To nie pierwszy raz, gdy relacje Salesforce z ICE wywołują kontrowersje wewnętrzne.

2018: Podczas pierwszej administracji Trumpa, Salesforce współpracował z U.S. Customs and Border Protection, co wywołało protest pracowników w San Francisco.

2025: Jesienią ubiegłego roku miał miejsce mniejszy protest związany z potencjalnymi nowymi kontraktami z agencjami imigracyjnymi.

2026: Według doniesień medialnych, Salesforce aktywnie pitchuje technologię Agentforce do ICE jako narzędzie, które może pomóc agencji zatrudnić 10,000 nowych agentów i zautomatyzować weryfikację zgłoszeń z tip-line.

Dla wielu pracowników, żarty Benioffa nie były więc odosobnionym incydentem, ale kulminacją długotrwałego napięcia między wartościami firmy (equality, trust, customer success, innovation) a jej działaniami biznesowymi.

Kontekst polityczny: Ewolucja stanowiska Benioffa

Marc Benioff jest znany z publicznych wypowiedzi na tematy polityczne, ale jego stanowisko ewoluowało znacząco w ostatnich latach.

2016-2020:

  • Wspierał kampanię Hillary Clinton
  • Donacje dla kandydatów Demokratów
  • Krytykował politykę imigracyjną Trumpa

2025:

  • W październiku 2025 roku w wywiadzie dla New York Times powiedział, że „w pełni” wspiera prezydenta Donalda Trumpa
  • Zasugerował, że Trump powinien wysłać Gwardię Narodową do San Francisco przed konferencją Dreamforce
  • Po fali krytyki, przeprosił za sugestię dotyczącą Gwardii Narodowej

2026:

  • Według SF Chronicle, Benioff pomógł przekonać administrację Trumpa do odwołania „immigration enforcement surge” w rejonie Bay Area
  • Jednocześnie Salesforce aktywnie poszukuje kontraktów z ICE

Ta zmienność stanowiska Benioffa jest postrzegana przez wielu pracowników jako pragmatyzm biznesowy, który stoi w sprzeczności z deklarowanymi wartościami firmy.

Co dalej?

W momencie publikacji tego artykułu (12 lutego 2026), Marc Benioff nie wydał jeszcze publicznego oświadczenia w odpowiedzi na list otwarty ani na kontrowersje związane z jego komentarzami.

Salesforce również nie odpowiedział na wielokrotne prośby mediów o komentarz.

Kluczowa data do obserwowania – 25 lutego 2026: Q4 Earnings Call – inwestorzy prawdopodobnie zapytają o wpływ kontrowersji na morale pracowników i retencję talentów.

Incydent z żartami o ICE to coś więcej niż niefortunny moment CEO. To collision między starym modelem tech leadership (charismatic founder makes bold moves) a nową rzeczywistością, gdzie pracownicy – szczególnie młodsze pokolenia – oczekują że ich praca będzie aligned z ich wartościami.

Salesforce promuje się jako firma, która definiuje „stakeholder capitalism” – gdzie sukces biznesowy idzie w parze z odpowiedzialnością społeczną. Lista 1 400 pracowników to test tej filozofii. Czy Ohana to tylko marketing, czy prawdziwe zobowiązanie?

Odpowiedź, którą da Benioff i zarząd Salesforce w najbliższych tygodniach, może zdefiniować nie tylko przyszłość kultury organizacyjnej firmy, ale też standard dla całej branży tech.

Dla ekosystemu Salesforce – partnerów, konsultantów, developerów – to sygnał, że wartości to nie tylko slogan. To decyzje, które podejmujemy każdego dnia. I pracownicy Salesforce właśnie pokazali, że są gotowi o te wartości walczyć.