Fala zwolnień w Salesforce i Oracle: nowa fala zmian w IT
- 8 września 2025
W ostatnich tygodniach zarówno Salesforce, jak i Oracle publicznie potwierdzili restrukturyzację, która obejmuje likwidację ponad 500 miejsc pracy w rejonie Zatoki San Francisco oraz blisko 200 stanowisk w Seattle (źródło). Po stronie Salesforce, cięcia objęły 262 role w San Francisco i 93 w okolicach Seattle. Dla Oracle bilans jest zbliżony, a skutki cięć sięgają także innych regionów oraz działów, w tym Cloudu i segmentu zdrowotnego (Oracle Health).
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez rzeczników firm, decyzje te są konsekwencją szeroko zakrojonej restrukturyzacji i ukierunkowania zasobów na strategiczne innowacje. W tle mocno wybrzmiewa rola rozwoju sztucznej inteligencji (AI), która pozwala firmom optymalizować procesy i wymusza przesunięcia kadrowe.
Dane branżowe wskazują, że w Oracle zwolnienia dotyczą nawet kilku tysięcy osób globalnie, obejmując nie tylko USA, ale też takie regiony jak Indie, Filipiny czy Kanada (źródło). Najgorzej sytuacja wygląda w zespołach odpowiedzialnych za wdrożenia chmury (Cloud) oraz rozwiązania z obszaru zdrowia. Redukcje wpływają na całą branżę CRM, bo dotykają kluczowych kompetencji: konsultantów, inżynierów wsparcia czy architektów nowych rozwiązań.
Warto dodać, że coraz częściej zadania powtarzalne są przejmowane przez algorytmy AI, m.in. w obsłudze klienta (wsparcie techniczne) czy automatyzacji procesów sprzedażowych. Salesforce tłumaczy cięcia m.in. ograniczonym zapotrzebowaniem na wsparcie techniczne po wdrożeniu własnej platformy Agentforce., która usprawnia samoobsługę użytkownika. O fali zwolnień 4tyś. pracowników pisałyśmy w artykule: AI w CRM: Salesforce redefiniuje wsparcie.
Według dokumentów składanych do amerykańskich instytucji regulacyjnych, Salesforce i Oracle skoncentrowały zwolnienia w segmentach usług profesjonalnych, architekturze systemowej oraz rozwiązaniach chmurowych. W przypadku Oracle znacząco ucierpiał zespół Oracle Health (przejęta firma Cerner), gdzie redukcje objęły zarówno pracowników odpowiedzialnych za wdrożenia u klienta (Care Delivery), jak i konsulting (źródło).
Na przykład, w stanie Waszyngton Oracle ograniczył aż 101 miejsc pracy, a Salesforce zrezygnował z 93 stanowisk w rejonie Seattle i Bellevue. Przyczyny są zbieżne z tymi w innych regionach – reorganizacja zespołów, reorientacja na AI oraz automatyzację procesów CRM.
Wprowadzenie zaawansowanej AI do systemów CRM radykalnie zmienia sposób pracy zarówno dla klientów, jak i dla pracowników technologicznych. CEO Salesforce, Marc Benioff, wyraźnie zapowiedział, że wdrożenie narzędzi opartych na AI pozwala mu „przebudować zespół” i zoptymalizować zatrudnienie nawet o tysiące osób (źródło).
Narzędzia AI przejmują coraz więcej zadań analizujących dane, segmentujących klientów i predykcyjnych, ułatwiając automatyzację marketingu, obsługi serwisowej oraz sprzedaży. To sprzyja redukcji miejsc pracy, ale jednocześnie otwiera nowe możliwości dla specjalistów rozwijających modele ML (machine learning) i integrujących AI z systemami CRM.
Obserwujemy poważną zmianę paradygmatu: firmy IT inwestują w personalizację rozwiązań CRM i rozwój AI, ograniczając przy tym strukturę dotychczasowych zespołów. Osoby zagrożone zwolnieniami często otrzymują oferty przekwalifikowania do działów sprzedaży, sukcesu klienta czy usług doradczych – tam, gdzie sztuczna inteligencja uzupełnia, a nie zastępuje człowieka.
Pytanie o perspektywy jest otwarte: czy kolejne fale automatyzacji wygenerują nowe, bardziej zaawansowane kompetencje na rynku IT, czy raczej pogłębią presję na redukcje etatów i przekształcenia zespołów? Odpowiedź zależy od tempa wdrażania AI i adaptacji biznesu do nowych technologii.