Salesforce: analiza danych bez kodu
- 16 sierpnia 2025
Automatyzacja, integracje i narzędzia dostępne dla każdego. Sektor CRM oraz rozwiązania contact center przechodzą dynamiczną transformację, napędzaną przez kolejne akwizycje i innowacje technologiczne. Najświeższe doniesienia pokazują, jak Salesforce, Microsoft, Cisco oraz NICE definiują nowe standardy dostępności, elastyczności i efektywności pracy z danymi. Analizujemy, co te zmiany oznaczają dla użytkowników Salesforce, decydentów biznesowych oraz osób odpowiedzialnych za rozwój cyfrowych organizacji.
W poprzednim artykule pisaliśm o przejęceiu Waii. Równie istotna zmiana płynie z obozu NICE, które ogłosiło kolejną fazę integracji ze środowiskiem Salesforce. Podczas gdy wcześniejsze rozwiązania skupiały się głównie na obsłudze kanałów głosowych w ramach Service Cloud Voice, obecnie do gry wchodzą narzędzia do wielokanałowej obsługi klienta, a także szeroko rozumiany workforce engagement management (WEM – zarządzanie zaangażowaniem pracowników). To nie są konkurencyjne systemy, ale rozszerzenia dające użytkownikom dostęp do spójnego zestawu narzędzi bez konieczności przełączania się między platformami (źródło).
Co więcej, NICE podejmuje ważny krok jako pierwszy dostawca CCaaS, który dołącza do programu Salesforce Zero Copy Partner Network. Zero Copy Data to koncepcja zakładająca, że dane mogą być współdzielone, synchronizowane i przetwarzane w czasie rzeczywistym przez różne systemy – bez konieczności ich kopiowania. Dzięki dwukierunkowej integracji z Salesforce Data Cloud, NICE i Salesforce mogą współpracować, wymieniając dane między platformą CXone Mpower a centralnym repozytorium klienta. W rezultacie, dane są aktualne i dostępne tam, gdzie użytkownik faktycznie tego potrzebuje, co przekłada się na większą efektywność i lepsze decyzje biznesowe.
Zmiany w strategiach czołowych graczy, takich jak Microsoft i Cisco, nie pozostaną bez wpływu także na użytkowników Salesforce. Microsoft planuje od listopada 2025 roku zniesienie rabatów na większość swoich usług online sprzedawanych w ramach umów zbiorczych – dotyczy to m.in. rozwiązań 365, Azure czy Dynamics 365. Oznacza to większą przejrzystość cenników, ale też koniec negocjacji cenowych znanych z wcześniejszych kontraktów dla całkiem sporej grupy odbiorców biznesowych (źródło). Należy więc spodziewać się, że presja na jasne, publiczne cenniki i szerszą ofertę wartości dodanej stanie się powszechną praktyką, także w świecie Salesforce.
Z kolei sukces Cisco, które potwierdziło zawarcie dwóch megakontraktów o wartości przekraczającej miliard dolarów każdy – z centralną rolą pakietu kolaboracyjnego Webex – podkreśla rosnące znaczenie spójnych ekosystemów łączących komunikację, bezpieczeństwo oraz zarządzanie doświadczeniem klienta (źródło). Takie zintegrowane podejście staje się wzorem dla innych, także dla Salesforce i jego partnerów.
Dla osób zarządzających systemami CRM oraz rozwojem obsługi klienta w firmach zmiany, które wprowadza Salesforce i jego partnerzy, są nie tylko techniczną nowinką, ale realnym narzędziem zwiększającym efektywność pracy i otwierającym nowe możliwości personalizacji oraz automatyzacji. Znikają dawne ograniczenia związane z brakiem specjalistycznej wiedzy technicznej – każdy użytkownik może szybciej dotrzeć do kluczowych informacji o kliencie, prognozować trendy czy animować działania sprzedażowe bazując na wiarygodnych, spersonalizowanych danych. Zdolność szybkiej integracji kolejnych kanałów kontaktu czy narzędzi do współpracy przekłada się z kolei na lepszą organizację pracy całych zespołów i realne przewagi konkurencyjne.
Warto już dziś zastanowić się, jak wykorzystać te nowe możliwości w codziennej praktyce biznesowej. Czy Twoja organizacja jest gotowa na świat, w którym każdy pracownik może rozmawiać z danymi tak łatwo jak z kolegą z biura? To pytanie, które liderzy cyfrowej transformacji powinni sobie zadawać coraz częściej.