06.11.2026
SNWR

Salesforce Industries od środka: FSC, OmniStudio i Digital Insurance Platform | Część 3/4

Jak działa Salesforce dla ubezpieczycieli i czym różni się od klasycznego CRM?

W 3. części podcastu coffee & force rozmawiamy z Hubertem Młodzianowskim, Head of Salesforce w Sollers Consulting. To kolejny etap czteroczęściowej rozmowy o technologicznej stronie branży ubezpieczeniowej.

Od CRM-u do wyspecjalizowanych produktów branżowych

Salesforce Industries to rozszerzenie standardowej platformy o możliwości odpowiadające na potrzeby konkretnych sektorów. W ubezpieczeniach nie chodzi wyłącznie o rejestrowanie klientów i okazji sprzedażowych. Kluczowa staje się obsługa produktów, polis, ich zmian oraz procesów powiązanych ze szkodami. Hubert wyjaśnia, skąd wzięła się ta linia produktowa i co daje w połączeniu z bazowymi narzędziami Salesforce.

Financial Services Cloud i znaczenie modelu danych

Financial Services Cloud (FSC) dostarcza elementy modelu danych i funkcjonalności typowe dla instytucji finansowych. Pozwala organizować wiedzę o klientach i ich relacjach w sposób bardziej dopasowany do sektora. W rozmowie pojawia się ważne rozróżnienie: gotowy model danych pomaga, ale nie rozwiązuje samodzielnie problemu dopasowania procesów i systemów core do realiów ubezpieczyciela.

OmniStudio czy Flow? To nie jest tylko pytanie o interfejs

W praktyce architektonicznej oba narzędzia mogą wspierać automatyzację, ale mają odmienne mocne strony. Hubert opisuje zastosowania OmniStudio i odnosi je do możliwości Flow. Wybór zależy m.in. od złożoności doświadczenia użytkownika, współpracy z usługami i istniejącej architektury. Nie warto zakładać, że każde rozwiązanie branżowe musi korzystać z jednego narzędzia.

Digital Insurance Platform: produkt, taryfikacja, polisa

Digital Insurance Platform pozwala modelować produkty ubezpieczeniowe i korzystać z usług potrzebnych do obsługi ich cyklu życia. Podstawą są m.in. zakresy ochrony (coverages), reguły wyceny i procesy, które prowadzą do utworzenia albo zmiany polisy. Hubert porównuje fragment tej funkcjonalności do dedykowanego CPQ dla ubezpieczeń, wskazując jednocześnie, dlaczego specyfika rozliczeń i konstrukcji ochrony wykracza poza standardową ofertę sprzedażową.

Ile otrzymujemy out of the box?

Jedno z najważniejszych pytań wdrożeniowych dotyczy granicy pomiędzy możliwościami gotowego produktu a konfiguracją i pracami integracyjnymi. Rozmowa pokazuje, że deklarowana dostępność funkcji nie jest tożsama z gotowym procesem biznesowym. W ubezpieczeniach niezbędne są analiza modelu produktu, weryfikacja zmian polis i dopasowanie do praktyki konkretnego towarzystwa.

Architektura ponad listą funkcji

Dla architekta najważniejsza lekcja płynąca z tej części rozmowy dotyczy projektowania odpowiedzialności między systemami, spójności danych i sposobu późniejszego utrzymania. Narzędzia branżowe mogą przyspieszyć wdrożenie, ale nie zastępują analizy domenowej i decyzji projektowych.

Posłuchaj rozmowy

Ten odcinek jest częścią czteroczęściowej serii Coffee & Force o branży ubezpieczeniowej i Salesforce. Odtwarzacz znajdziesz na początku artykułu. Kolejne materiały publikujemy na coffeeforce.pl.

O gościu – Hubert Młodzianowski

Hubert Młodzianowski od ponad dekady działa na styku biznesu, technologii i sektora ubezpieczeniowego. Jako Head of Salesforce w Sollers Consulting wspiera cyfrową transformację ubezpieczycieli. W 2020 roku stworzył zespół Salesforce, który liczy ponad 80 osób i realizuje projekty m.in. w Europie Zachodniej i Północnej. Należy do Partner Advisory Board for Financial Services i specjalizuje się w Financial Services Cloud oraz Digital Insurance Platform. Po pracy maluje modele do gier bitewnych, w tym Warhammer 40,000 i StarCraft TMG.

Gość: Hubert Młodzianowski, Sollers Consulting.

Część: 3/4.

Transkrypt odcinka 3

Łukasz (53:33 – Zoom): Dobra, wiesz co, to jeszcze wytłumaczmy. Może powinienem to zrobić pytanie wcześniej dla tych, którzy może słuchają nas pierwszy raz w innych podcastach. Poczaliśmy ten temat, ale mamy Cora, tak? Core, czyli Salesforce Cloud, Service Cloud. To są takie chyba dwa najbardziej rozpozowalne produkty Salesforceowe. Teraz mówimy o tym tajemniczym pojęciu Salesforce Industry i jakbyśmy mógł wytłumaczyć. po prostu w kilku słowach czy zdaniach czym to się różni od tego Salesforce korowego. Są jeszcze inne pojęcia, które też chciałbym wytłumaczyć zanim pójdziemy dalej szczegółowo właśnie w produkty.

Hubert (54:15 – Zoom): No to mamy naszą platformę kochaną Salesforce’a, Celsius Service Cloud, który wszyscy znają. Na tej platformie można budować sobie rozwiązania, package’e, na przykład managed package’e i na przykład taka firma Velocity zbudowała zestaw rozwiązaniów bezpieczeniowych, który się nazywał Velocity, teraz się nazywa Industry. Ten… To rozwiązanie wtedy chyba jeszcze nie było jakoś szczególnie powiązane z innym terminem, którego też nie wytłumaczyliśmy. Service Cloud. One niezależnie się rozbijały. Natomiast to rozwiązanie Industry czy właśnie Vlocity jest zestawem funkcjonalności, które są dedykowane do poszczególnych branży. Tak jak Salesforce ogólnie jest horyzontalny, czyli starają się budować rzeczy, które są w stanie sprzedać każdemu w danej, w danym segmencie powiedzmy to te industrie. To był taki pomysł, czy to w Law City to był taki pomysł jak zbudować rozwiązania. CRM a stricte do na przykład do ochrony zdrowia, czy dla telco. I w tym celu też stworzyli własne narzędzie. na którym dużo tych rozwiązań się opiera, które się nazywa OmniStudio, które z kolei jest takim flowem, tylko trochę innym. To też pewnie jest dłuższa rozmowa, czym się różni OmniStudio od Flow.

Łukasz (55:54 – Zoom): OK. Czyli Salesforce nie daje jakby zakres pewnych nowych funkcjonalności rozszerza jakby tego core’owego Salesforce możemy trochę sobie wyobrazić. Jeżeli tak i mamy też spójne te same elementy niezależnie od danego Cloud rozwiązania technologicznego wspomniałeś o np. telco branża finansowa też NGOS i wiele innych więc mamy. Dodatkowe rozszerzenia pewnych różnych funkcjonalności, z których niezależnie od branży mogę korzystać, bo Salesforce gdzieś tam zauważył czy wcześniej firma w Lost City, że to są te narzędzia, których brakuje dedykowane bezpośrednio w branży. Dobra to tu mamy te Salesforce Industry i teraz przejdźmy sobie z tego Salesforce Industry jednym z ważnych i najbliższe waszemu sercu i działalności to jest Final Services Cloud od którym przed chwilą wspomniałeś. No i powiedz co to za rozwiązanie.

Hubert (57:01 – Zoom): Financial Services Cloud, który teoretycznie teraz to się nazywa już Agent Force Financial Services, ale nawet Salesforce’owcy zapominają, że przebrandowali to rozwiązanie, więc ja będę mówił dalej. FSC, czyli Financial Services Cloud, to jest po prostu CRM dla usług finansowych i on składa się z tak naprawdę z Sales Clouda, Service Clouda. Teoretycznie jest opcja wykupienia tylko Sales Cloud for Financial Services i Service Cloud for Financial Services. I kilku dodatków. Pierwszym dodatkiem, który jest istotny to jest datamodel. Ja mówię ubezpieczeniowy, jest też, jak mówimy financial to Salesforce myśli tak naprawdę przede wszystkim o bankowości. o wealth managmentie, pożyczki i leasing. są takie rzeczy, więc są te modele danych core, których nie trzeba sobie tworzyć. znaczy, wcześniej jak ubezpieczyciele na przykład zrażali sales clouda, to musieli sobie dodać customowy obiekt policy, customowy obiekt ubezpieczonego i te… Ten model danych jest dość rozbudowany. To nie jest takie proste, polisa szkoda, jedziemy tylko na tej polisie są jakieś nieruchomości. Te nieruchomości mają, każda z nich może mieć własny zestaw coverage. Potem trzeba jakoś, jak masz szkodę, to możesz potrącić samochodem kogoś, kogo nie masz na polisie, tam są osobny zestaw obiektów. Te modele danych są nietrywialne i warto je mieć z pudełka, o tak powiem. więc cały model danych

Łukasz (59:00 – Zoom): Jeszcze się za chwilkę zatrzymamy i rzeczywiście ten model danych z twojego doświadczenia przydaje się i on jest na tyle uniwersalny, że ty możesz sobie powybierać konkretne obiekty przy wdrożeniu do UK a inne podczas wdrożenia dla Polski czy dla innego kraju rzeczywiście nie ma tam potrzeby mocnej customizacji. Jak to Syzphaz zrobił?

Hubert (59:24 – Zoom): On jest dość dobry i generyczny jeżeli chodzi o to już wspominaliśmy kilka razy o specyfice sprzedaży w ubezpieczeniach tam ta relacja z klientem jest słabsza więc bardziej pytanie jest nie jak powinien wyglądać proces sprzedaży tylko jak zrobić dobry widok co nasz klient ma czego nie ma i co można do sprzedać. Takie uproduktowienie z czymś co ubezpieczyciele robią więc nawet robiąc CRM do ubezpieczeń. Jednym z podstawowych wymagań, które mamy to jest żeby był dobry widok 360 klienta, żeby zaciągnąć dane z różnych systemów, żeby agent na słuchawce wiedział, że ten klient ma takie polisy, że miał szkodę, żeby był tej szkody zadowoleny, niezadowolony i do tego celu ten model jest absolutnie wystarczający. Oczywiście są tam jakieś szczegóły, detale, jakoś customizacji trzeba wykonać, na przykład Żeby dać Ci konkretny przykład, ostatnio mieliśmy problem z core’owym połączeniem pomiędzy akantem a kontaktem. Konkretnie my musieliśmy zareprezentować fakt, że ktoś jest zatrudniony w firmie, która jest klientem ubezpieczyciela, którym pracowaliśmy. I ten core’owy obiekt nie posiadał pewnych właściwości na przykład nie mogliśmy zareprezentować relacji, że ktoś był zatrudniony, potem przestał być zatrudniony, potem znowu był zatrudniony. Więc są tam, nie powiem, że on jest idealny, natomiast jest na tyle generyczny, na tyle dobrze pomyślany. Ci ludzie, ja poznałem kilku architektów, którzy budowali to rozwiązanie jeszcze za czasów Velocity. Oni naprawdę rozumieją ubezpieczenia. jest, oni ciągle są w Salesforceie, więc to jest akurat… Jakby jestem z tego zadowolony z tego modelu danych to jest na pewno rzecz, która mi dobrze wyszła.

Łukasz (1:01:28 – Zoom): Pomyślałem tutaj o account Contact Relationship ale nie będzie wchodzić technicznie i tak dalej. Czy to można by było wykorzystać. Ale dobra mamy model danych i jakie jeszcze inne funkcjonalności daje nam Finalshare Service Cloud czy Agent Force.

Hubert (1:01:46 – Zoom): O co oprócz oprócz seers i service, czyli takich standardowych funkcjonalności tutaj, oprócz modelu danych to co dostajemy to jeszcze jest pewna… To jeszcze jest… Od czego zacząć? Od Omni Studio czy od innych rzeczy? Może zacznijmy od innych rzeczy. Jest jeszcze zestaw pewnych funkcjonalności. Ja o nich myślę bardziej jako funkcjonalności dotyczących zarządzania klientem takim high network individual. czyli klientem, który ma dużo kasy albo innym klientem takim bardziej do doradztwa finansowego, czyli to są po pierwsze financial accounts na przykład, możliwość modelowania tego, że ktoś ma lokaty, karty kredytowe, jakieś oszczędności, inwestycje, żeby takiej osobie doradzać. To są obiekty householdy czy czy financial goal, czyli obiekty związane z tym, że mogę zamodelować relacje pomiędzy wieloma osobami, które są jakoś zależne finansowo, jakiś tam radców prawnych, radców finansowych i mają jakieś cele finansowe, nie wiem, odkładają na emeryturę. I jakby tym osobom chcę zobaczyć tą relację pomiędzy nimi, chcę im doradzić.

Łukasz (1:03:09 – Zoom): Powiedz mi czy to jest tylko model danych czy to też jest rozwój jakiejś funkcjonalności automatyzacji, które są dodane.

Hubert (1:03:17 – Zoom): Tam są też funkcjonalności do automatyzacji. Na przykład są tak zwane action plany czyli i Actionable Relationship Center. są to nie są obiekty których ja jestem aż takim znawcą ponieważ to jest bardziej wealth management no ale siłą rzeczy ponieważ FSC to kojarzę. To są to są takie procesy action plany to jest na przykład taki zestaw tasków które są tworzone jeżeli coś się stanie dla jakiegoś zespołu czyli powiedzmy. nasz High Network Individual został członkiem zarządu jakiejś spółki, to taki zestaw działań albo nie kupił sobie samochód, to taki zestaw działań do takiego zespołu wystawiamy albo nie urodziło mu się dziecko. Tam też są rzeczy właśnie typu milestoney, czyli możliwość wydzielenia, wyznaczenia sobie jakie wydarzenia w życiu takich osób. mogą się wydarzyć i w związku z tym na nie można zapinać tego typu działania. Jest tego sporo, tak jak mówię pewnie innym razem warto byłoby kogoś, kto się bardziej wealth managementem zajmuje, nim pogadać, ponieważ to są, te funkcjonalności bardziej są używane właśnie przez banki, przez wealth menagerów w ubezpieczeniach, tak jak mówiłem, ta relacja z klientem jest raczej taka, że wiemy, że ma u nas polisę. I niewiele więcej. Mogę na to powiedzieć szybką anegdotę. Jeżeli chodzi o dane klienta Polskiego Towarzystwu Ubezpieczeniowego, któreś nie będę podawał nazwy. Zorientowało się, że nie ma danych klienta, żeby wysyłać do nich kampanie marketingowe, więc wystawiło agentom dostęp do CRM-a i co agenci zrobili, wykasowali dane klienta z systemu, ponieważ własność danych klienta, własność kontaktu jest… jest na wagę złota. jest to, czym jest, jest twój zasób. Więc tutaj, tutaj te relacje niestety…

Łukasz (1:05:22 – Zoom): Jest. Dobra to jeszcze sobie dopowiedzmy o tym ostatnim elemencie o którym wspomniałeś przed chwilą Omni Studio.

Hubert (1:05:31 – Zoom): OmniStudio to jest ciekawe rozwiązanie, szczególności w ciekawe z dwóch względów. To jest Rozwiązanie do automatyzacji jest to alternatywa dla flow’ów czy dla APEX. To rozwiązanie służy przede wszystkim do budowy procesów, których klient czy użytkownik musi dużo danych wprowadzić, zobaczyć pewne dane i te procesy są długotrwałe. Chcemy, żeby były w miarę efektywne, chcemy, żeby one nie odpytywały bazy danych za często. Takim klasycznym, takim procesem klasycznym jest sprzedaż policy. To jest proces, którym klient musi najpierw prowadzić sporo danych dotyczących obiektu ubezpieczonego. My na podstawie tych danych musimy mu pokazać. cenę ubezpieczyciele zazwyczaj sprzedają w modelu Coca-Cola czyli masz małą średnią dużą colę po to żeby mała była za mała, duża była za duża więc ktoś kupuje średnią więc trzeba mu pokazać trzy różne warianty ubezpieczenia. Następnie on musi wprowadzić sporo danych do umowy więc to jest taki proces który może zająć kilkadziesiąt kilkanaście minut kilkadziesiąt to ja myślę już bardziej o. nie wiem na przykład małym korporacyjnym ubezpieczenie dla małych średnich firm i do tego typu procesów i nie tylko ale w branży ubezpieczeniowej do tego typu procesów Velocity znowu stworzyło OmniStudio a następnie Salesforce przejął to OmniStudio i z jakiegoś powodu nie chce go zabić.

Łukasz (1:07:20 – Zoom): Wiesz co to tutaj żeby zrozumieć, bo teoretycznie to co mówisz, moglibyśmy użyć zwykłego flowa w Salesforce to jakby gdzie tu albo jak ty na przykład masz jakieś wdrożenia to kiedy decydujesz się żeby skorzystać z flowa a kiedy z OmniStudio

Hubert (1:07:41 – Zoom): Omni Studio jest rozwiązaniem, które od strony Velocity jest rozwiązaniem proferowanym właśnie do tego typu długich, tak jak wspomniałem, do takich procesów, czyli to jest albo sprzedaż polisy, albo jakieś aneksowanie polisy, albo działanie na zgłaszanie szkody na przykład. To jest rozwiązanie, które dość dobrze integruje się z usługami, które nam dostarcza Industriest, czyli do tych wszystkich obiektów, których wspominaliśmy w Financial Services Cloudzie. Salesforce potem w tym rozwiązaniu ubezpieczeniowym dostarcza serwisy do ich zakładania, zmieniania i te serwisy dość wygodnie się z tego OmniStudio wywołuje. OmniStudio jest rozwiązaniem, które Obecnie ma sporo swoich wad w wersji package’owej, natomiast Salesforce z tego co komunikuje nam partnerom inwestuje mocno w to rozwiązanie, żeby ono było łatwiej utrzymywalne, łatwiej rozwijalne. Więc flowy teoretycznie mogłyby działać, ale na przykład takie rzeczy jak branczowanie w w procesie to są rzeczy, które się na flowach nieco trudniej robi i takie formularze wielostronicowe to są rzeczy, które na flowach się trudniej robi. to jest też z kim się porozmawia. Jeden rabin powie tak drugi rabin powie nie jak się rozmawia z ludźmi, którzy dłużej pracują na Velocity i nawet w Salesforce to oni będą optowali za Unistudii. Jak się porozmawia z ludźmi, którzy zaczynali od platformy to oni będą próbowali zrobić na flowach. Więc ja nie twierdzę, że to jest jedyne rozwiązanie, na którym da się te procesy wdrożyć, natomiast ona się przynajmniej relatywnie dobrze nam sprawdza.

Łukasz (1:09:51 – Zoom): Dobra, to mamy cały ogólny produkt Salesforce Industry. Mówiliśmy o tym Finalchart Services Cloudzie. Ta nazwa też mnie jest dalej bliższa. No i wspomniałeś na początku, jak rozmawialiśmy o branży ubezpieczeniowej, o Digital Insurance Platform. I teraz wytłumacz mi, jak ma właśnie Digital Insurance Platform. Jako ma relacje do final service Clouda. Czy to jest to samo czy to jest pod produkt i jak to wygląda.

Hubert (1:10:26 – Zoom): To jest rozszerzenie financial services Clouda. To jest w ogóle ciekawe rozwiązanie o tyle, że to jest nawet te inne industry Cloudy to są raczej mają więcej z CRM natomiast to jest stricte rozwiązanie domenowe do zarządzania polisami i szkodami. jest to jest ciekawe z punktu widzenia Serious Forza, że oni zdecydowali się takie rozwiązanie ciągle oferować z Velocity, że je zbudowali. a Salesforce, je ciągle rozwija, ponieważ to jest trochę w poprzek zazwyczaj ich strategii. Natomiast to rozwiązanie stricte zajmuje się obsługą polis szkód i ono korzysta z modelu danych Financial Services Clouda, natomiast dostarcza kilka dość istotnych komponentów. Po pierwsze można za pomocą niego konfigurować produkty ubezpieczeniowe. A jak mam na myśli produkt ubezpieczeniowy to tak naprawdę mam na myśli strukturę polisy czyli tego zakładu o którym mówiliśmy wcześniej. Czyli mogę w tym rozwiązaniu mogę powiedzieć że polisa mieszkaniowa to jest składa się od jednego do siedmiu mieszkań i to mieszkanie ma takie na tym mieszkaniu są takie pola te pola są wymagane są niewymagane w ramach i składa się nie wiem z. z właściciela i właściciel ma takie parametry i teraz na mieszkaniu są takie dodatkowe ryzyka, czyli takie coverage, a na właścicielu są takie inne. Ta struktura może być drzewiasta i następnie do tej struktury jak to skonfiguruje w Digital Influence Platform dostaję serwisy takie jak Create, Update, Quote na przykład, które pozwalają mi de facto takie CPQ do do policjów bezpieczeniowych. Pozwalają mi definiować produkt, price’ować ten produkt i potem za mocą odpowiednich serwisów, które znowu wywołuje z OmniStudio, na przykład zawierać policję albo aneksować tą policję. To jest tak, powiedziałbym w skrócie.

Łukasz (1:12:34 – Zoom): OK, bo mamy CPQ, teraz jest dużo migracji na revenue cloud, czyli to jest taki CPQ revenue cloud typowo zdecydowanie dla branży tylko ubezpieczenia, a nie sprzedawanie polis. To jest jakby osobne też projekt do wyliczenia cen.

Hubert (1:12:50 – Zoom): Jest to dedykowany o tyle ubezpieczenia są tutaj specyficzne, że tak naprawdę naszym produktem jest pojedynczy coverage, czyli produktem jest ocena w danym samochodzie, a nie cała polisa samochodowa. Księgowo ma to istotne. Ja bardzo chętnie bym wszedł tutaj w dygresję, ale się zatrzymam. Ma to dość duże zdążenie zarówno potem pod kątem sprawdzenia pokrycia, tak jak rozmawialiśmy, jak i pod kątem księgowym. Więc to jest dedykowane właśnie, można o tym tak myśleć, jako dedykowane CPQ do produktów bezpieczeniowych czy REWE. I następnie są te rozszerzenia, czyli policy administration i claim administration, które już dostarczają więcej gotowych komponentów do obsługi takiej polisy do aneksowania i potem do obsługi finansowej szkody i jej rozliczy.

Łukasz (1:14:01 – Zoom): Dobra, tak się zastanawiam. Teraz przychodzi do Ciebie nowy klient, którym mówisz, w różnym momentie digitalizm, insurance platform i z Twojego doświadczenia jak to wygląda, jak szybko możesz zrobić takie wrażenie mając już jakby background i specyfikę danego klienta. Ile tych rzeczy, które daje platforma jest off of the box, ile musisz gdzieś tam skonfigurować, ile musisz zmienić i ile rzeczywiście korzystasz z tego co Salesforce już daje.

Hubert (1:14:35 – Zoom): To tutaj też ustalimy pewien punkt odniesienia, bo to też często

Łukasz (1:14:41 – Zoom): To zależy, najlepsza odpowiedź,

Hubert (1:14:44 – Zoom): To nawet nie aż tak bardzo bardziej mi chodzi o to, to nawet ludzi, akontów w Salesforce to często szokuje, bo wdrożenie Salesforcea, oni mają jakieś tam benchmarki, ile trwa wdrożenie Salesforcea, ile kosztuje dla Industris to jest 10 razy average contract value średnio. Wdrożenia systemów polisowych trwają długo. To jest na przykład rok wdrożenie produktu. Dużo jest tam, dużo tego projektu są integracje zazwyczaj z różnymi innymi systemami w architekturze ubezpieczyciela. Te systemy też trzeba pamiętać, a celem zazwyczaj wdrożenia takiego systemu jest pozbycie się jakiegoś starego systemu, ten model produktu… My wdrażaliśmy systemy polisowe i w dwa miesiące dla Greenfieldów, dla firmu bezpieczeniowych, które nie… To najłatwiej. Wcześniej nie działały. czy w danej np. linii produktowej. Natomiast żeby zrobić tak produkt, żeby się dało z tego systemu starego polisowego zmigrować dla wszystkich klientów np. w momencie odnowienia polisy to to potrafi trwać rok, półtora roku i to niezależnie od systemu. jest taki standard. Jeżeli chodzi konkretnie o o Salesforce’a, to tutaj filozofia jest trochę inna niż w systemach, tak jak mówiłem, takich jak np. GuideWire, które dłużej na tym rynku funkcjonują. Tam więcej rzeczy jest z pudełka, więcej jest konfiguracji i więcej jest walki z tym, jak system chce działać. Natomiast tutaj konfiguruje produkt, dostaje serwisy, i siadam do MiStudio i konfiguruje procesy. sprzedaży polisy, proces aneksowania, proces zgłoszenia szkody. Niektóre rzeczy dostaje z pudełka i nie trzeba z nimi dużo robić, czyli na przykład, nie wiem, cała obsługa finansowa szkody jest do tego dedykowany ekran. Tam oczywiście trzeba pokonfigurować, bo każdy klient ma własny słownik powodów wystąpienia szkody, ma własne mapowania, więc tej konfiguracji jest ciągle sporo, natomiast to są rzeczy, które są bardziej z pudełka. Wszystkie serwisy, które w ramach tego MiStudio wywołuję też są z pudełka. No i oczywiście część platformową, tak jak wspominałem. Jeżeli mam szkodę, mam jakiś, tak naprawdę szkoda, można myśleć o tym jak szczególny przypadek case’a. Przychodzi do mnie klient i chce coś, może chcieć się zapytać co ma na policję, a może chce zgłosić szkodę. te części core’owe, serwis cloud’owe na przykład też trzeba skonfigurować. tak to mniej więcej wygląda.

Łukasz (1:17:48 – Zoom): która część projektu takiego wdrożeniowego jest dla siebie najciekawsza.

Hubert (1:17:58 – Zoom): Bardzo dobre pytanie. Ja chyba… Te projekty to są projekty, jest duża interakcja z biznesem. To są zazwyczaj duże projekty pod kątem takim, że to jest szersza transformacja po stronie klienta. znaczy, ponieważ to jest system dla niego istotny, na którym działa cały jego biznes, to zazwyczaj… tych komponentów, które się zmienia, jest też więcej niż jeden. nie jest tylko wdrożenie Salesforce’a, ale zwyczaj się przy okazji wymienia jakiś system np. do liczenia składki albo system prowizyjny, więc tam jest też praca pomiędzy wieloma zespołami. Czasami to jest wielu dostawców, czasami udaje nam się zrobić to end to end. A więc dla mnie najciekawszym momentem jest chyba to co my nazywamy incepcją, takie zrozumienie zarówno wymagań biznesowych klienta, jego celów i tego, jak on to chce osiągnąć, jak i architektury, którą ten klient posiada i próba w sprytny sposób zaplanowania projektu tak, żeby to wszystko miało radę się spiąć, żeby te wszystkie zmiany w tych wszystkich systemach dojechały na czas, żeby jakieś… Paterny integracji tak dostosować, dopasować, żeby się dało na przykład testować to nie dopiero na ułatach po roku, tylko w trakcie projektu. możliwie najwcześniej czasami trzeba pomóc klientowi podjąć niektóre decyzje biznesowe, przykład zmienić produkty. Klient często próbuje reimplementować to samo, co miał w starym systemie, w nowym systemie. W Salesforce jest szczególnie podatny na to niestety, ponieważ jest tak otwarty, tak konfigurowalny, to bardzo łatwo jest go popsuć po prostu przenosząc sobie to, co miałeś w starym systemie, chyba jakbym miał wybrać jedną rzecz, którą ja najbardziej lubię osobiście, to takie doradztwo produktowe dla klienta, czyli popatrzenie na to, co on ma w starym systemie, jakie są możliwości Salesforce’a i próba wyobrażenia sobie tego nowego świata, a nie tylko odtworzenia tego, co To było w staru.