Education Cloud – wyzwania, błędy i skróty, których należy unikać
- 23 listopada 2025
W ostatnim już odcinku naszej serii „Salesforce na wyciągnięcie ręki” razem z gośćmi — Maciej Zadworny i Jakub Kontny — zagłębiamy się w praktyczne aspekty wdrażania Education Cloud. Rozmawiamy o tym, co może pójść nie tak, na co uczelnie często nie są gotowe i jak przygotować organizację na transformację — żeby zyskać, a nie stracić.
Koszty początkowe i skala zmiany: Wdrożenie to nie tylko licencje. To także analiza procesów, integracje, potencjalne zastąpienie starych systemów.
Integracje z istniejącą infrastrukturą: Uczelnie często mają rozproszoną architekturę — Education Cloud daje ogromne możliwości, ale także wymaga porządku.
Zarządzanie zmianą: Technologia to jeden aspekt; ludzie i kultura organizacyjna to równie ważny. Odporność na zmianę to realna bariera.
Dopasowanie do specyfiki uczelni: Produkt „z pudełka” działa, ale zawsze są elementy unikalne dla danej instytucji — warto to uwzględnić wcześniej.
Zbuduj wewnętrzny zasób kompetencyjny — nie polegaj wyłącznie na partnerze wdrożeniowym.
Zrób audyt procesów przed wyborem narzędzia — to nie tyle system wybiera Ciebie, ile Ty wybierasz system, który wspiera Twoje procesy.
Wykorzystaj wdrożenie jako impuls do uproszczenia procesów, nie tylko ich przeniesienia do chmury.
Nie zapominaj o absolwentach, marketingu i relacjach post‑studiach — to często pomijane, a bardzo wartościowe obszary.
Dla liderów uczelni, administratorów IT, menedżerów ds. studentów, a także każdego, kto chce zrozumieć, co stoi za wdrożeniem rozwiązań takich jak Education Cloud — nie tylko technologicznie, ale strategicznie i organizacyjnie.
Przygotuj się na porcję konkretów i praktycznych wskazówek — zaparz kawę i kliknij „play”.
Cześć, witajcie serdecznie. Z tej strony Łukasz Bujło, Coffee and Force. Zapraszam Was na trzecią i ostatnią część naszego podcastu dotyczącą Education Cloud w ramach serii podcastów Salesforce na wyciągnięcie ręki. Salesforce na wyciągnięcie ręki to porcja inspirujących rozmów i historii prosto ze świata Salesforce.
Ten projekt stworzony z myślą o Tobie powstał przy współpracy z samym Salesforce, aby przybliżyć tajniki technologii chmurowej, zarządzania relacjami z klientami i nie tylko. Przygotuj się na dawkę inspiracji i wiedzy, która może zmienić Twoje spojrzenie na technologię w biznesie. Zrelaksuj się, bądź z nami i odkrywaj nieznane zakątki Salesforce w każdym odcinku.
Tak jak wspomniałem w ostatniej już trzeciej części, kontynuuję moją rozmowę z gośćmi, z Maciejem Zadwornym oraz Jakubem Kątnym i rozmawiamy o różnych aspektach Education Cloud. Nie przedłużam dalej i zapraszam do rozmowy. Dobrze wiemy, wiemy o wyzwaniach jakie mogą się pojawiać również w sektorze prywatnym i publicznym.
Załóżmy, że słucha nas potencjalny klient, potencjalna uczelnia, która właśnie zainteresowana tym o czym rozmawiamy chciałaby wdrożyć Salesforce’a, chciałaby wdrożyć Education Clouda. Jakie moglibyście dać porady, uwagi, na co zwrócić uwagę? Tak na pewno spotkaliśmy się z wieloma właśnie takimi etapami, które trzeba było wyjaśnić potencjalnemu zainteresowanemu i pierwszy to już się pojawił, czyli te koszty początkowe, czyli musimy tutaj wziąć pod uwagę co zostanie zastąpione tym, że pójdziemy w stronę Salesforce’a i zunifikujemy podejście do naszego systemu, uprościmy w zasadzie cały proces i zcentralizujemy te dane i całe procesy w jednym miejscu. Więc tutaj koszty początkowe, z czym to się będzie wiązało, jest to pewna obawa, która na pewno się pojawia, ale myślę, że już ją potencjalnie wyjaśniliśmy, ale myślę, że to kwestia jest mocno indywidualna, bo te koszty są różne i te początkowe mogą bez odpowiedniej wiedzy być źle zinterpretowane jak każde dane.
Także myślę, że tutaj istotną kwestią jest po prostu wsparcie, żeby to odpowiednio rozplanować i przekazać jak to wygląda. Kolejna sprawa, pamiętajmy, że obecnie uczelnie, jeżeli wchodzimy do jakiejś uczelni, ma bardzo dużo integracji z różnymi systemami. Praktycznie do każdego procesu spotkałem się chyba z już wszelakim rodzaju systemem i uczelnie, szczególnie publiczne, przez co prywatne początkowo też tak miały, starały się tworzyć własne rozwiązania pod każdy proces, co powodowało, że nie mieliśmy żadnego standardu.
Takie systemy jeszcze istnieją i one czasami potrafią być naprawdę zaadresowane do jakiegoś minimalnego, bardzo specyficznego użycia, ale są, jest wymagana integracja, jest wymagane utrzymanie dla niego, więc tutaj też jest to pewna obawa, czy na pewno będzie się dało. Tutaj od razu powiem, że jeśli chodzi o Education Cloud i całego Space Force, to czasami nie ma stanowiszego problemu, żeby albo to odtworzyć, albo zintegrować się z takim systemem, jeśli jest to konieczne, albo w przypadku takiego idealnego scenariusza to rozplanować to odpowiednio. Już na początku robimy taki minimalny produkt, który będzie integrował się z tym systemem, a w perspektywie czasu, roku możemy go po prostu wchłonąć i odtworzyć w Space Force, bądź też przeprocesować troszkę ten model, który istnieje.
No i jeszcze jedna kwestia, chociaż nie jest to domena edukacji, ale myślę, że bardzo często jest spotykane, czyli zarządzanie tą zmianą. Jeżeli wprowadzimy nowy system, to możemy napotykać duży opór ze strony pracowników, szczególnie którzy są przyzwyczajeni do starych metod pracy. To, tak jak mówię, nie jest to tylko domena edukacji, ale w edukacji mamy metody, które, metody pracy, które jeżeli działają, to nikt nie chce ich zmieniać.
I tutaj to efektywne zarządzanie tą zmianą, komunikacją, szkoleniem, wsparciem jest bardzo kluczowe i żeby zapewnić to wsparcie, więc te obawy się też również tutaj pojawiają. No i oczywiście pytanie główne, czy Education Cloud, czy Space Force będzie odpowiedni dla naszej uczelni, ponieważ ona jest wyjątkowa na tyle, że na pewno coś z pudełka nie da rady tutaj. Więc też raczej bezpiecznie do tego podchodził, że Space Force, o ile jest taką dużą bardzo machiną, którą możemy wziąć z pudełka, jest bardzo elastyczny i bardzo łatwo go dostosować do pewnych aspektów.
Co więcej, wdrożenie Space Force jest to świetny moment na to, żeby pewne procesy, zastanowić nad nimi, czy one są odpowiednio zamodelowane, bo może być taka sytuacja, że one, dochodzimy wtedy do wniosku, że po raz pierwszy ktoś zaczął je analizować po kilku latach i dochodzimy do wniosku, że jednak moglibyśmy to uprościć, bądź nie jest to na tyle efektywne, na ile by mogło być. Co więcej, taki partner wdrożeniowy zazwyczaj przychodzi z pewną wiedzą z rynku, jak to się robi i podobno to się realizuje w systemach takich jak Education Cloud czy inny CRM, więc tutaj te kwestie na pewno będą wartościową wskazówką, co na początkowym etapie się pojawia i na pewno każde pytanie w tych obszarach będzie rozwiane i uspokoi, że to jest odpowiedni kierunek. Wspomniałeś o tej zmianie, zarządzanie zmianą jest dosyć ważne, istotne, a też często się powtarza, że nauczyciele, że środowisko akademickie jest najtrudniejszą grupą do szkoleń, bo oni na co dzień uczą, oni na co dzień wykładają, a tutaj muszą troszeczkę zmienić się w drugą rolę i być tymi słuchaczami, gdzie ty musisz im tłumaczyć.
Wszystkie systemy też mam doświadczenie w szkoleniach dla nauczycieli no i powiem wam szczerze, że było to wyzwanie. Ja bym dodał, że nie zapominajmy o całej ogromnej rzeszy pracowników administracyjnych uczelni, którzy często nie są wykładowcami i nawet nie będę próbował jakoś podsumowywać tej grupy, tylko też jest ogromna grupa, o której musimy pamiętać podczas takiego wdrożeniu. Moim zdaniem w przypadku Salesforce’a pewnie nawet ważniejsza niż sami wykładowcy czy nauczyciele, którzy pewnie będą, bez względu na o jakim procesie mówimy, będą pewnie mieli dużo większą styczność z tym systemem niż przeciętny wykładowca.
Natomiast tak, no nie możemy o tym zapominać i myślę, że tak w procesie, czy w mojej liście rekomendacji, jak bym sobie pisał, pojawiłaby się ta rekomendacja dotycząca odpowiedniego szkolenia i przygotowania i zarządzania zmianą, ale pewno na końcu listy, szczerze mówiąc. Ja tutaj bym trochę polemizował z Kubą odnośnie tego, że wdrożenie Salesforce’a jest dobrą okazją do zastanowienia się nad procesami i osobiście rekomendowałbym, że jeśli dzisiaj uczelnia zacznie myśleć o czymś takim jak Salesforce, to już niech zacznie pracę nad zastanowieniem się, jak te procesy wyglądają i jak mogły wyglądać inaczej, żeby nie zostawiali tego na moment, jak już będą wdrażać Salesforce’a. No to jest trochę już za późno w mojej ocenie.
Natomiast wiadomym jest, że jeśli takich kompetencji uczelnia potrzebuje, to często partner wdrożeniowy z Salesforce’a jest w stanie takie coś sfacylitować i pomóc. Natomiast warto by było o tym myśleć w rozdzielnych dwóch etapach, które niekoniecznie należałoby łączyć. Można, ale osobiście myślę, że w kontekście takich organizmów jak uczelnie, tak jak mówicie, często skomplikowanych, często takich podzielone na mniejsze obozy, wydziały, warto sobie dać czas na to dobre planowanie, zastanowienie się, jak ta zmiana procesu będzie wpływać.
Mam też takie przypadki z polskich uczelni, które podeszły do tego bardzo biznesowo, włączając to zatrudnienie kadry, która właśnie z biznesu się wywodzi. I z takim podejściem sznytem, takim biznesowym i takim podejściem bardzo klienckim, sprzedażowym, marketingowym, od tego punktu wychodziła i zastanawiała się, jak poukładać na przykład procesy obsługi klienta, rekrutacji, sprzedaży, z perspektywy znanej z korporacji czy po prostu z biznesu. To też jest myślę fajne podejście, które warto by było zastosować.
To chyba takie, Maciek, pytanie w szpitalach. Kto powinien być dyrektorem szpitala? Manager czy lekarz, czy profesor? Tak samo jest na uczelniach. Kto powinien być menadżerem uczelni? Mamy, bez wymieniania nazw, jedną, przynajmniej taką uczelnię w Polsce, gdzie nastąpiło takie trochę rozdzielenie odpowiedzialności na aspekt taki naukowy i zajmowanie się tą ofertą edukacyjną, która leży w rękach jednej osoby, a zarządzanie biznesem w uczelni, sprzedażą, marketingiem, finansami, leży w rękach osoby, która jest do tego bardzo dobrze przygotowana.
Więc tak też się da, niekoniecznie to musi być zawsze naukowiec, który z tej nauki stricte się wywodzi. Co nie jest niczym złym pytanie, czy najbardziej optymalnym. Chciałem jeszcze wspomnieć o jednej kwestii, którą bym rekomendował, bo jak już pewno słuchając tego podcastu wiecie, Salesforce oferuje bardzo wiele.
W związku z czym fajnie jest zadbać w uczelni o to, żeby ta wiedza na temat Salesforce’a była w jakiś sposób dobrze zorganizowana, przechowywana i rozwijana. Bo myślę, że z czasem jaki będzie postępował z wykorzystaniem Salesforce’a, będzie się uczelnia uczyła, że jeszcze możemy to, jeszcze możemy to, jeszcze możemy to. A warto by było o to zadbać, bo mówiliśmy o cenie i nawet dla uczelni ta cena na pewno nie jest najniższa, w związku z czym warto by było tą wartość, którą czerpiemy z Salesforce’a jak najbardziej podnosić.
I myślę, że najlepszy partner implementacyjny Salesforce’a nie zastąpi jednak zasobu wewnętrznego, który będzie o tego Salesforce’a dbał i będzie tą wiedzę organizacyjną na temat tego systemu budował. I osobiście mam takie przekonanie, że warto by było o taki zasób zadbać, zanim się w ogóle do takiej implementacji przystąpi. Czyli poszuka się jakiegoś wsparcia, osoby, która już taką wiedzę na temat Salesforce’a ma i będzie chciała w tej uczelni, w tej drodze przyswajania Salesforce’a uczestniczyć.
Także zdecydowanie o to bym polecał zadbać. I nie traktować tego po macoszemu jako tam kolejny systemik, tak jak Kuba wspomniał, jeden z 67 małych systemów, które mamy. Dokładnie.
Tu jeszcze jedną rzecz, o której wspomniałeś w odnośniu tego planowania, to chciałem podać taki przykład właśnie z naszej współpracy, że faktycznie było tak, że zazwyczaj gdy dochodziło do rozmów na temat jakiegoś potencjału na wdrożenie Salesforce’a, to bardzo często pierwszym etapem był problem z procesami i tym, jak wygląda to obecnie w uczelni. I dochodziliśmy do etapu, że nie przydało się przeprowadzić tej analizy faktycznie tak, jak powinna ona przebiegać. I w kolejnej iteracji wyszliśmy na rynek z takim partnerstwem instytutu, który odpowiada za uczelnie wyższe w Polsce i jest w stanie modelować procesy.
My byliśmy partnerem implementacyjnym, a instytut odpowiadał też za wsparcie takie merytoryczne pod kątem domenowym uczelnianym. I było to świetne połączenie, ponieważ byliśmy w stanie w takim zespole dostarczyć know-how czysto takie merytoryczne z sektora edukacyjnego plus nałożyć na to warstwę technologiczną i to połączyć w świetny sposób, więc ten etap był realizowany wspólnie. Ale 100% zgodzę się z Tobą, że ten rachunek sumienia musi być wykonany bardzo wcześnie przed podjęciem decyzji, czyli to definiowanie potrzeb i planowanie to musi być pierwszy krok, który dopiero później po nim następuje wsparcie partnera implementacyjnego, który nawet jeśli się pojawi wcześniej, to prawdopodobnie skończy się tym, że wrócimy do punktu pierwszego, czyli robienia listy potrzeb i planowania.
Wszystko o ekosystemie Salesforce po polsku. Wiemy jak taką transformację przeprowadzić. Prawdopodobnie, i to pytanie do Was, czy macie takie doświadczenie, czy Education Cloud jest jedynym takim rozwiązaniem, czy mamy konkurencyjne rozwiązania i jak ten Education Cloud wypada, jeżeli chodzi o konkurencję.
Rozmawialiśmy z jednej strony o tym, że mamy różne procesy na uczelniach i do każdego procesu mamy osobny system, czyli wyobrażam sobie, że pewne małe funkcjonalności te systemy realizują, ale czy tak duży system jak Education Cloud też ma swoją konkurencję tutaj? Oczywiście zależy w jakim aspekcie mówimy, bo jeśli mówimy o sprzedaży samej, to zakładam, że pewnie wszystkie popularne CRM-y, które znamy z rynku, będą tutaj konkurencją, ale tak, wszystko zależy od skali. Jeśli mówimy o samej Education Cloud, to oczywiście na rynku jest dostępne duże aplikacje, które są w stanie konkurować w pewnym obszarze np. planowania zajęć i na tym kończymy.
Kolejna aplikacja w perspektywie tworzenia jakiegoś profilu studenta. Tak jak wspomniałem wcześniej, duży trend jest taki, że budujemy podejście customowe, budujemy aplikacje customowe dla naszych procesów, więc z tym ciężko konkurować, to jest po prostu decyzja już biznesowa, która też po części wynika z tego pierwszego punktu, który podaliśmy, czyli koszty początkowe jakby przerażają, chociaż one finalnie są mniejsze, jeśli sobie porównamy budowę wszystkiego od podstaw, w takim samym oczywiście, w takiej samej skali. Więc podsumowując, jeśli chodzi o sam rynek, to nie ma jednego tak szerokiego narzędzia, który byłby w stanie bezpośrednio konkurować z Location Cloudem.
Salesforce na pewno jest tutaj parę kroków przed konkurencją pod tym względem. Wyróżnia się dzięki właśnie łatwości tej integracji, dzięki elastyczności tej analityce, automatyzacji tych najnowszych funkcjach AI. No i co za tym idzie też ważny aspekt, który w sumie nie padł jeszcze dzisiaj, to kwestia bezpieczeństwa danych i kwestia chociażby obsługi RODO.
Tutaj Salesforce ma to w 100% zaopiekowane. Musimy pamiętać, że w dzisiejszym świecie kwestia danych jest bardzo istotna i jakby prywatności tych danych, czy chociażby zgód marketingowych, nie każdy system jest w stanie to odpowiednio zrobić. Wiemy, że często to jest właśnie traktowane po macoszemu w systemach i pewnie każdy z nas się spotkał z tym, że zaznaczył albo odznaczył subskrypcję w jakimś mailu, który do nas przychodził, a on i tak dalej przychodzi.
Ja chyba tydzień temu zrobiłem coś takiego i dalej przychodzą mi smsy z tej platformy, mimo że dostałem potwierdzenie, że nie będę otrzymywał smsów i maili. Więc chociażby taki prozaiczny aspekt jest często tworzony na szali, że Salesforce jako tak duża organizacja nie może sobie pozwolić na to, żeby to nie działało. Poza tym jest to sprawdzone w wielu aspektach już i to po prostu mamy te przykłady, które pokazują, że to działa.
Więc jeśli chodzi o konkurencję, to oczywiście w pewnym stopniu tak jest, ale w tak szerokim zakresie myślę, że nie znajdziemy narzędzia, który pokryje tak całościowo te problemy uczelniane, które wymieniliśmy do tej pory. Ja bym jeszcze jeden aspekt odnośnie ceny dodał, bo Kuba wspomniał o kwestii przerażających kosztów tu i teraz i często myślę uczelnie patrzą na tą kwotę, jaka jest na fakturze. Co gorsza w związku z tym, że Salesforce jest rozwiązaniem chmurowym i opartym o licencje, no to też patrzymy na to, jak te licencje będą, jakby ta faktura będzie się objawiać nam co roku przez ileś tam lat, więc to może być trochę przerażające, a zdaje się, że, znaczy zdaje się, jestem przekonany, że warto też spojrzeć na wszystkie koszty, które odpadają nam i całą kwestię zarządzania, wiecie, utrzymaniem takiego systemu, nie? Te wszystkie 67 systemów, które sobie wdrożymy na uczelni, one jakby w powietrzu się nie znajdują, tylko również muszą być przechowywane na jakimś serwerze, który jakiś mądry inżynier musi utrzymywać, bać o ich bezpieczeństwo i tak jak Kuba wspomniał, to wszystko, cała ta infrastruktura, za którą płacimy również w ramach licencji, przestaje być dla nas tematem, kiedy mamy Salesforce’a.
A warto też pamiętać o tym nadal, że jeśli mamy taką potrzebę do budowania jakichś rozwiązań customowych, które mogą na tym etapie nie być jeszcze w ofercie Salesforce’a, no to po pierwsze mamy coś takiego jak AppExchange, czyli całą masę różnych aplikacji, narzędzi, które są już zintegrowane z Salesforce’em i w zasadzie za jakąś tam opłatą włączamy je i tego samego dnia możemy używać, czyli jeśli czegoś nam brakuje w Salesforce’ie, to był pierwszy krok, a jeśli nie, no to mamy możliwość skorzystania z ogromnej masy narzędzi, takich powiedziałbym low-code, czy po prostu z możliwości kodowania w Salesforce’ie i dodawania sobie funkcjonalności, ale z takiej perspektywy stricte biznesowej, czyli związywania problemów, które mamy na uczelni, które mają dostarczyć wartość, a nie zajmowania się tematami jak security, jak nie wiem, prędkość działania naszego systemu i takie kwestie, które na koniec końców dla biznesu no nie przynoszą żadnej wartości. Także to jest coś, czego uczelnie myślę, każda uczelnia chciałaby się zapewne pozbyć, no bo jesteśmy uczelniami, a nie serwerowniami, nie? Myślę, że tak, wszystko zależy od procesu, który byśmy chcieli tam odwzorować, prawda? I to, co realizujemy w takim prywatnym liceum. Myślę, że jak najbardziej dużo obszarów bylibyśmy w stanie pokryć.
Oczywiście pamiętajmy, że korzystając z Education Clouda nie jesteśmy zobligowani do tego, żeby korzystać z każdego narzędzia, które tam jest, więc możemy po prostu wybrać te, które nam odpowiadają i w zasadzie w większości przypadków tak to wygląda, że Education Cloud pokrywa, załóżmy, trzy czwarte Education Clouda pokrywa biznes, który jest realizowany, a inna część z kolei pokrywa w innej uczelni ich obszar działalności. Więc tutaj jeśli chodzi o liceum, to choćby sam ten model danych byłby w stanie nam naprawdę dużo rzeczy przysporzyć pozytywnych i jesteśmy w stanie to tak skonfigurować, żeby on dodał pewne efekty wymierne dla nas, to jak mówię, wszystko zależy od samego procesu. Pewnie odpowiem bez typowego case’u, który mielibyśmy na tapecie, ale jest to możliwe.
Aha, skupiliśmy się na uczelniach wyższych i teraz tak się zastanawiam, czy można byłoby użyć tego Education Clouda na przykład w prywatnym liceum? Co Wy na to? Bo mimo wszystko to jest Education Cloud, to nie jest University Cloud, tak, bo byśmy mogli sobie nazwać, że to tylko jest narzędzie dla uczelni wyższych. A czy widzielibyście zastosowanie w prywatnym liceum? Podpisuję się pod tym. Oczywiście pytanie o ten core, o którym rozmawialiśmy na początku, model danych znajdujący się w Education Cloudzie, ale jeśli chcielibyśmy jakikolwiek inny proces obsłużyć, to jak najbardziej, zdecydowanie uważam, że licea również mogą z tego skorzystać, a nawet pozwoliłem sobie szybko tutaj zajrzeć, czy jest coś takiego jak K-12 z Salesforce, a oczywiście również jest, więc myślę, że i model danych dedykowany liceum również się znajdzie bezpośrednio od Salesforcea.
Zresztą myślę, że fajnym tematem, który warto również eksplorować, jeśli jest się uczelnią i jest się zainteresowanym Salesforcem, jest cała społeczność, która jest zbudowana wokół tego rozwiązania i społeczność, która moim zdaniem jest taka dosyć bardzo żywa i Salesforce dba o to, żeby być w takim dosyć bliskim kontakcie z uczelniami i z liceami z całego świata. Ja w swoim wdrożeniu na Koźmińskim byłem angażowany i zresztą koledzy i koleżanki z Koźmińskiego w uczestnictwo w takich spotkaniach, w których to jako uczelnie czy licea mamy wpływ na to, jakie kolejne funkcjonalności Salesforcea będą rozwijane, uczestniczą w takich radach, w których dyskutujemy sobie, jakie mamy problemy, jakie te problemy są wspólne dla nas i co kolejnego Salesforce powinien zrobić, więc prężnie działają w tym zakresie, warto się tym zainteresować, jeśli myślicie o Salesforce. Tak, jeśli chodzi o mnie, myślę, że na pewno najistotniejszą rzeczą jest to, że ta przyszłość edukacji na pewno będzie w pewien sposób cyfrowa i już jest i technologie takie jak właśnie Education Cloud są jakby nie patrzeć kulczowe i mocno zwiększają konkurencyjność uczelni.
Kolejna sprawa, kwestia tego bezpieczeństwa, o którym na końcu wspomniałem, musimy bardzo jakby rozsądnie pojść do tego tematu, jeśli wybieramy jakieś narzędzia w perspektywie naszej uczelni, no i chyba jeden z najważniejszych takich punktów, nie przeciągając, to weryfikacja informacji z ekspertami w jakiejś dziedzinie jest bardzo, bardzo istotna, tak jak dzisiaj staraliśmy się odkłamać pewne kwestie związane chociażby z tymi kosztami, gdzie oczywiście widzimy czubek góry lodowej, a pod spodem będzie się kryło bardzo wiele różnych wypadkowych, które finalnie zdecydowanie zmieniają tą perspektywę, o której początkowo, zmieniają tę tezę, którą postawiliśmy na początku, więc myślę, że tutaj korzystanie ze sprawdzonych źródeł w postaci właśnie ekspertów w poszczególnych dziedzinach, pamiętanie o tym, że prędzej czy później transformacja cyfrowa będzie następowała w tym sektorze i już możemy to zaobserwować, no i oczywiście to bezpieczeństwo, o którym wspomniałem, czyli korzystanie ze źródeł i narzędzi, które są w stu procentach sprawdzone i bezpieczne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo danych i zgodność z przepisami. Będziemy powoli już kończyć i w tej serii podcastów moje ostatnie zawsze pytanie jest takie, że prawdopodobnie nasi słuchacze pierwszy raz usłyszeli o tym rozwiązaniu, o rozwiązaniu, dzisiaj mówimy sobie o Education Cloudzie i z czym chcielibyście zostawić naszych słuchaczy? Jeżeli ktoś inny zapyta ich o Education Cloud, co powinni zapamiętać o naszym podcaście? Ja, co bym rekomendował, to nie wiem, jaki jest etap rozwoju zespołu odpowiadającego za education bezpośrednio w Salesforce’ie na rynek polski. Daj Bóg, żeby się rozwijał, natomiast jeśli go nie ma, to zdecydowanie zachęcałbym, jeśli w ogóle zaczynacie takie zastanawianie się nad Salesforce’em na swojej uczelni, do odezwania się bezpośrednio do osób zajmujących się tym cloudem w Europie i rozpoczęcie tego dialogu, ponieważ jest sporo zasobów, które te zespoły mogą Wam oferować.
Myślę, że takim najfajniejszym, przez który ja przeszedłem, to była możliwość spotkania się z uczelniami, które już taki system mają wdrożony. I to nie tylko w Polsce, warto sobie poszukać uczelni gdzieś w Europie, szczególnie z takim wdrożeniem dosyć już mocno zaawansowanym, potencjalnie trwającym już parę lat, żeby zobaczyć, jak to wygląda w praktyce i żeby przedstawił Wam to ktoś, kto na tej uczelni pracuje. Przez taki proces przeszedłem ja, pojechaliśmy z kolegą zobaczyć system Salesforce na uczelni na południu Anglii, na samym końcu w miasteczku, w którym Tytanik startował na drugą stronę oceanu.
I tam spędziliśmy cały dzień z działem IT, z działem rekrutacji, z działem marketingu, które to osoby nam po prostu pokazywały, wiecie, ekran po ekranie, jak ten system wygląda i do czego służy. Ponieważ myślę sobie, że dla takiej osoby początkującej w tym ekosystemie to może być bardzo takie, wiecie, trudne do ogarnięcia, co ja mogę tym systemem zrobić, jak to w ogóle poukładać i gdzie zacząć. A myślę, że takie osoby z uczelni są w stanie z Wami porozmawiać Waszym językiem, więc zachęcałbym zrobić to jako pierwszy krok.
Super. Dzięki serdeczne. Tu postawimy sobie kropki.
Moimi i Waszymi gośćmi byli Jakub Kątny oraz Maciej Zadworny, a dziś rozmawialiśmy sobie o edukacji wyższej w Polsce, o rozwiązaniu m.in. Education Cloud, gdzie zapoznaliśmy się z wyzwaniami sektora edukacyjnymi, poznaliśmy ciekawe, fajne funkcjonalności Education Clouda i bardzo ciekawa perspektywa, jak inaczej uczelnia może podejść do studenta, że student też może być klientem, że możemy sprzedawać pewnego rodzaju usługi i dlaczego wsparcie i ta dobra relacja ze studentami, a później z absolwentami jest ważna oraz istotna. Jeszcze raz dziękuję Panowie za poświęcony czas i do usłyszenia.